Rozwiązanie konkursu z poprzedniego posta.
Grzegorz miał rację! Co prawda to akurat bardziej na południe, niż na północ, ale nazwa miejsca się zgadza. Niniejszym zatem serdecznie gratuluję Grzegorzowi!
I dziękuję za tak liczny udział w konkursie.
Rozwiązanie konkursu z poprzedniego posta.
Grzegorz miał rację! Co prawda to akurat bardziej na południe, niż na północ, ale nazwa miejsca się zgadza. Niniejszym zatem serdecznie gratuluję Grzegorzowi!
I dziękuję za tak liczny udział w konkursie.
Zdjęcie pochodzi z mojego albumu i wykonałam je osobiście w sierpniu 2024 r. podczas wakacji. Oczywiście na pamiątkę. Mimo że wieża jest spora (tutaj widoczny jest tylko jej czubek), w ogóle jej nie widziałam, zafascynowana tym, co ją otacza. Bo generalnie ginie w ogromie błękitu, piękna, także niestety tandety. Mimo wszystko miejsce jest szczególne, więc wzrokiem starałam się ogarnąć jak najwięcej. Natomiast Krzysztof patrzył tylko na nią:
- Przemiennik - powiedział z dumą, jakby cokolwiek z tej metalowej konstrukcji miało być jego zasługą. A może tylko poczuł się częścią pewnej idei, członkiem stowarzyszenia rozpoznającego się po krótkofalówkach przy paskach spodni?
Zatem, moi drodzy bywalcy cb 39 fm lub tego bloga tylko, pozostaje mi zadać Wam pytanie: gdzie jest ta wieża? Liczę na Waszą uczciwość, a nie na umiejętność wyszukiwania po zdjęciu za pomocą AI. Osoba, która odgadnie zagadkę, otrzyma w nagrodę moje szczere gratulacje :)
Odpowiedź zamieszczę w swoim czasie.
Niech Święta Bożego Narodzenia
przyniosą Wam radość, pokój i wzajemną życzliwość.
Niechaj staną się źródłem wzmacniania ducha,
który pomoże spełnić najskrytsze marzenia!
Może i nie było radia CB, ale zobaczcie, jakie cuda oglądaliśmy dzisiaj w Muzeum Życia w PRL. Poniżej kilka zdjęć z ekspozycji, która pewnie okazałaby się najbardziej interesująca dla domowych użytkowników fal radiowych.
Niniejszym zaświadcza się, że do naszego blogowego oddziału częstotliwości CB 39 FM dołączył Jarek! A że zmieniły się zasady udzielania zezwolenia na publikowanie na blogu, oczywiście na cięższe, niemal nie do przejścia, serdecznie gratuluję nowemu autorowi.
Test do przejścia był koszmarnie podchwytliwy. Dodatkowo Jarek musiał zdać także egzamin ustny. W późnych godzinach wieczornych. Już po przekazaniu pozdrowień i życzeń sennych propagacji na tle dalekich łączności. Niemniej jednak Jarek wykazał się bezbłędną wiedzą, czystą modulacją oraz przedstawił stosowne zaświadczenia o sprawności używanego sprzętu oraz świadectwo prawidłowego zestrojenia anteny i - tadam! - już może nie tylko z nami gadać, ale też z nami pisać. ;)
Jeszcze raz gratuluję i serdecznie witam!
A już tak bardziej na poważnie - może ktoś też chce utrwalić swoje przemyślenia na tym blogu? Jakby co - proszę pisać do administratora. Test jest trudny, fakt, ale kto nie spróbuje go zdać, niech żałuje!