niedziela, 30 maja 2010

K-30 Exposed czyli rozbieramy magnesówkę K-30.

Witam!
Antenę K-30 posiadam od 5 lat. Jest to prosta antena CB -tzw. "magnesówka" o długości promiennika 90 cm. 5 lat temu jej specyficzna budowa była prawdziwą nowością. W zasadzie nikt nie podejrzewał, że to antena CB RADIO. Teraz model ten podrabia się w tysiącach sztuk w Chinach pod różnymi nazwami - Sunker, Hustler czy może bardziej znany Wilson. Anteny słowem raczej - kiepskie. Jednak moim zdaniem oryginał K-30 jest świetną anteną.

Antena K-30 jest produkowana w USA, oryginalnie zapakowana w zgrzewaną z kartonem folię z bajer naklejką-MADE IN USA :). Niestety już jej nie mam - a szkoda. Oryginalnie był także kluczyk do regulacji i pełna instrukcja. Pełen bajer.
Moją K-30 postanowiłem rozebrać po 5 latach z prostej przyczyny - wymiana przewodu antenowego z RG-58 na H155(przetarta izolacja w miejscu gdzie przycinałem go klapa bagażnika). Przedstawiam poglądowy fotoreportaż jak zbudowana jest K-30.
Foto 1.

Antena CB - w zasadzie design końca lat 90-tych. Promiennik odkręcany-nie ma potrzeby ściągania anteny za każdym razem, co oczywiście wpływa korzystnie na dach samochodu :) .

Foto 2.

Po zdjęciu osłony okazało się, że antena oryginalnie posiada folię pod magnesem - brawo dla konstruktora anteny. Oczywiście patent ten jest znany w "naszym" środowisku od kilku lat i z powodzeniem mogę polecić go każdemu (lepszy WFS oczywiście).

Foto 3.

Rozkręcona podstawa magnetyczna-widać grubą podkładkę metalową na magnesie - niezbędna rzecz w tego typu antenie.
Foto 4,5,6 i 7.









Tutaj widać cewkę anteny. Karkas cewki - pełen BAKIELIT. Drut cewki 1mm, połączenie kondensatorem cewki z masą - moim zdaniem odprowadza ładunki z anteny, co wpływa korzystnie na zmniejszenie zakłóceń. Pełne lutowania do mosiadzu - słowem żadnych kompromisów.

Warto również zwrócić uwagę na stan anteny - luty zaśniedziałe ALE połaczenie cały czas jest odpowiednie. Ze szczegółów konstrukcji mogę dodać ,że antena jest także uszczelniona od góry gumową uszczelką - co zapobiega dostaniu się wody od strony śruby promiennika. Zwracam uwagę na sprytne wyprowadzenia połączeń z cewki oraz prostą i zmyślną konstrukcję anteny.
Na koniec kilka danych producenta i reklamówkę z internetu:



Dane z internetu, niestety nigdzie nie ma zysku anteny :(

# Universal Mounting Application
# 300 Watts AM Power Handling Capability (ICAS)
# Base Loaded Coil
# 35", 17-7 Stainless Steel Whip Antenna
# Radiused 180° Tip Eliminates Need for Ball (zaokrąglony czubek :) anteny)
# 15-Foot Pre-Wired RG-58 95% Shielded Coax with PL259 Connector
# Heavy-Duty 4-Inch, 10oz. Magnet Base
# Made in U.S.A. (A JAK!!)
# 1 Year Manufacturer Warrant

Strona internetowa producenta K-30 - warto kliknąć i poklikać.
K-30 STRONA O ANTENIE

Foto 8.

Na koniec foto mojej anteny po naprawie. (Żeby nie było, że nie zreperowałem. :) ) W tle 48 plus i nowy głośnik pod monitorem.

Pozdrawiam Makson

środa, 26 maja 2010

PROPAGACJA 2010

Wczoraj wieczorem czyli 25 maja miłośnicy łączności dx mieli wielka gratkę aby porozmawiać z całą Europą i nie tylko .Już w godzinach po południowych częstotliwości od 26375 do 26505 USB były obstawione przez naszych kolegów z całej europy ,co ciekawsze zarówno dobrze szło to na Anglię jak zarówno co się rzadko zdarza na południe -jednocześnie .Co 10khz było słychać nawoływania naszych rodaków i na początku wcale nie było dużo chętnych do rozmowy z terytorium naszego kraju,co też pozwoliło np. mi - porozmawiać swobodnie z kilkunastoma stacjami.Apogeum sięgało zenitu około godz. 21-23 wtedy było słychać wszystkich -zarówno korespondentów z odległości 2000 km jak i tych z naszego kraju np. Kraków ,Zielona Góra ,Śląsk i wiele innych.Razem z kolegami z 26375 USB porozmawialiśmy sobie z dalekimi zakątkami naszego kraju również przy udziale naszego kolegi z Istambułu "ZIKI"
którego niektórzy znają z łączności dx z poprzednich lat.Wyłączając radio około godz. 2 nad ranem propagacja wcale nie "stygła" ale już nie miałem siły dalej rozmawiać, więc podejżewam że była do rana i nawet trwa teraz.Co prawda dla niektórych łączność 400 km nie jest czymś wielkim bo w przypadku KF jest to chleb powszedni ale na paśmie 11m nie zdarza się to często a nawet bym rzekł że co kilka okresów propagacyjnych.
Dalekich łączności !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

niedziela, 23 maja 2010

Nowa - CTE AP 1700 u Maksona.


Antena ALAN CTE AP 1700 to jedna ze starszych anten samochodowych CB. Przeznaczona jest do samochodów, gdzie antena ma zapewniać maksymalny zasięg. Mocowanie na popularny DV 27 daje możliwość szybkiego położenia anteny przy wjeździe do garażu lub na parking w budynku.
Oto test anten znaleziony w Internecie:
Foto 1


Na zdjęciu porównanie siły sygnału w odbiorniku z użyciem przykładowych anten. Warunki testowe: stacja bazowa odbiorcza - antena na wieżowcu, stacja nadawcza - HARRY ASC w aucie osobowym (Ford Mondeo) na postoju w odkrytym terenie. Odległość w linii prostej 18 km. Wyraźnie widać wpływ długości anteny na siłę sygnału - im dłuższa, tym sygnał silniejszy !

Mój dopisek: Biorąc pod uwagę cenę anteny WA-27 Presidenta - od 180 -220 zł oraz AP-1700 Alana 90-110 zł zwycięzca testu jest oczywisty-AP 1700. Ja wybrałem Alana ze względu na parametr CENY :).

Specyfikacja techniczna wg producenta AP 1700.

Częstotliwość pracy anteny : 26 - 28 MHz
Długość anteny : 188 cm
Moc anteny : 300 W
Zysk anteny : 4 dB

Moje odczucia: po rozkreceniu anteny cewka wykonana przyzwoicie-drut cewki 1 mm kw. gwarantuje min 100W mocy. Wykonanie proste, wręcz toporne. Minusy: podstawowy to zagniatane druty cewki (moim zdaniem powinno się zalutować) oraz mocowanie promiennika tylko na jedną nakrętkę kontrującą (zobaczymy ile antena wytrzyma w oryginale bez oczywistych modyfikacji).

Moje testy:
Foto 2

W sobotę 22 maja zrobiliśmy z Krzysztofem test nowej anteny. Odbiorczo antena znakomita – przypadkowo usłyszałem OGÓLNY 39 Krzysztofa wołającego ze swojej działki za Serockiem , obaj byliśmy z samochodu oczywiście. Ja byłem wtedy w Markach. Całkiem nieźle. Łączność, jaką nam się bez problemu udało zrobić, była z mostu na Zegrzu. Łączność była na poziomie 3 S w obie strony, ale czytelność na 3-4. Jak można się domyślić im Krzysztof był bliżej mnie tym było lepiej. Testy mobil-mobil były przeprowadzone na poziomie małej mocy radia i tzw. dużej KL w obu stacjach.
Mapka

Pozdrawiam Makson